Radia taki posucha, gazet na strychu przy wieczce przejrzy - i ju skrojony na bohatera. Swoj drog Chrobry te pilnuje tego wniosku na awans, jakby krew z nosa sza. Ju dawno powinienem porucznikowa, ale gdzie tam! Sam dwie gwiazdki nosi od przedwojny, ani mu w gowie upomnie si o dalsze. Ot, durny. 